Reklama

"Wygrałem proces o zniesławienie z pismem "Faktycznie", które jako pierwsze pomówiło mnie o +układy w Opolu+" - napisał w niedzielę na Twitterze Jaki. Przypomniał też, że na ten tekst "w słynnym wpisie w 2017 r." powołał się Paweł Kukiz, "który również jest pozwany". "Teraz szykuje koleje pozwy dla mediów, które bezrefleksyjnie to powtarzały" - zapowiedział.

"Cieszę się, bo ta rozprawa trwała bardzo długo, dlatego że dziennikarze, którzy opisywali rzekome układy w Opolu, przestali się stawiać na rozprawach, przestali dostarczać dokumenty. Teraz jest pełna wygrana" - powiedział niedzielę PAP Patryk Jaki.

"O +układzie w Opolu+ powstało setki tekstów - dziś już nikt nie chce wziąć za to odpowiedzialności. A panowie +dziennikarze+ z tego tygodnika przestali się stawiać w Sądzie" - dodał.

Jaki przypomniał w rozmowie z PAP, że tekst z tygodnika "Faktycznie" posłużył do wielu innych publikacji, w tym "do słynnego wpisu na Facebooku Pawła Kukiza". "O to też jest proces, który się toczy" - dodał wiceminister.

Poinformował, że teraz - po wyroku sądu dot. publikacji tyg. "Faktycznie" - jego prawnicy będą zbierać teksty, które powtarzały zawarte w publikacji pomówienia, "analizować" i składać pozwy przeciwko mediom. "Ta lista może być długa" - zapowiedział.

Polityk opublikował też na Twitterze kopię części wyroku. Z dokumentu wynika, że wyrok został wydany w piątek, 15 marca br. "Dodatkowo 25 tys. otrzyma fundacja +Dom+, która pomaga niepełnosprawnym dzieciom" - napisał Jaki w nawiązaniu do wyroku.

Twitt Jakiego dotyczy publikacji tygodnika "Faktycznie" o +układzie w Opolu+, w którym miał uczestniczyć Jaki, a także dyskusji, na portalu społecznościom pod koniec 2016 r. W jej trakcie lider Kukiz'15, Paweł Kukiz zadał kilka pytań pod adresem wiceministra Jakiego. Jedno z nich dotyczyło informacji o rzekomym nabywaniu działek gruntowych przez członków rodziny Jakiego przy pomocy tzw. "słupów".

Jaki pozwał za to Kukiza do sądu, domagając się od niego przeprosin w mediach oraz nawiązki finansowej na wskazany przez pozywającego cel dobroczynny. Zdaniem pełnomocnika Jakiego, Kukiz pytając o rzekome nieprawidłowości, o które pytał na portalu, "powtarzał fałszywe oskarżenia z tygodnika +Faktycznie+, które naruszyły dobra osobiste powoda", przekroczył tez granice dyskusji politycznej.