Na filmie - zamieszczonym na Twitterze Kancelarii Premiera - Mateusz Morawiecki jest gościem wielopokoleniowej rodziny przy świątecznym stole. Najpierw dziecięcy głos z tzw. offu przedstawia rządowe projekty należące do "nowej piątki" PiS. W dalszej części filmu premier składa życzenia świąteczne Polakom w kraju i za granicą.

Produkcja nie wszystkim się spodobała - krytycznych głosów na TT nie brakuje.

"Coś się Państwu pomyliło. To nie życzenia, a spot wyborczy. Ja wiem, że macie ludzi za głupków, nic to nowego, ale moglibyście tego aż tak ordynarnie nie pokazywać chociażby w Święta Wielkiej Nocy. Odrobinę przyzwoitości!" - piszą jedni pod nagraniem, podczas gdy inni: "PRL bis".

Niektórzy pytają też: "To jeszcze rząd czy już wytwórnia filmów krótkometrażowych?".