Zandberg w rozmowie z PAP podkreślił, że ze strony Lewicy Razem została podjęta decyzja o tym, że wystartuje ona z lewicowej listy. - W ciągu najbliższych dni się wyklaruje, w jakim formacie i w jakim składzie lewicowa lista wystartuje w jesiennych wyborach - dodał. - Wydaje mi się, że już naprawdę przedłużanie tego nikomu nie służy i tę decyzję należałoby w najbliższych dniach podjąć. My jesteśmy przygotowani na wszystkie warianty - zadeklarował polityk.

Przyznał też, że ws. ewentualnych koalicji do wyborów parlamentarnych Lewica Razem prowadzi rozmowy o wspólnym starcie zarówno z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, jak i z Wiosną Roberta Biedronia.

- Mogę obiecać jedno: będzie lewicowa lista na lewo od Platformy Obywatelskiej. Lewicowi, prospołeczni wyborcy nie będą skazani na wybieranie między przewodniczącym PO Grzegorzem Schetyną a prezesem PiS Jarosławem Kaczyńskim. To jest nasza odpowiedzialność - podkreślił. - Naszą odpowiedzialnością jest też to, żeby być mądrym i się porozumieć. To, co staramy się zrobić od wielu tygodni, to do tego dojść. Mam nadzieję, że szczęśliwy koniec zwieńczy to dzieło już wkrótce - dodał.

Zandberg pytany, jak odnosi się do deklaracji przewodniczącego SLD Włodzimierza Czarzastego, który powiedział, że jeśli w środę Zarząd Krajowy Platformy Obywatelskiej zdecyduje o pójściu bez SLD, to on zaczyna od czwartku budować blok lewicowy.

- Platforma postawiła Włodzimierza Czarzastego w bardzo niezręcznej sytuacji, bo przyjęła program, pod którym nie sposób się chyba podpisać Sojuszowi Lewicy Demokratycznej - odpowiedział polityk. Dopytywany, o które punkty z programu Koalicji Obywatelskiej chodzi, odpowiedział: Myślę o tych pomysłach, żeby rozwalić system ochrony zdrowia i przebudować go tak, żeby w bogatych województwach była porządna ochrona zdrowia, a w biedniejszych województwach likwidować ośrodki zdrowia i wydłużyć kolejki. Bo do tego się sprowadza ta propozycja.

Zdaniem lidera Lewicy razem, propozycja Koalicji Obywatelskiej dot. zdrowia "uderza w osoby mniej zamożne, a zwłaszcza schorowanych emerytów". - Trudno mi sobie wyobrazić, żeby Włodzimierz Czarzasty podpisał się pod programem, który uderza w tę grupę - stwierdził Zandberg.

Robert Biedroń odnosząc się do ewentualnej koalicji po lewej stronie napisał w poniedziałek na Twitterze: "Mam dobrą wiadomość: kończymy rozmowy po lewicowej stronie o wspólnym starcie do Sejmu i Senatu. Wkrótce ogłosimy szczegóły".

Szef sztabu wyborczego Wiosny i sekretarz generalny partii Krzysztof Gawkowski powiedział, że do ogłoszenia decyzji ws. koalicji może dojść w tym tygodniu. - Pierwszy raz od wielu lat partnerzy na lewicy okazali się roztropni i wiedzą, że najważniejszy jest program i dzięki temu jest coraz łatwiej do porozumienia - podkreślił.