Dziennik Gazeta Prawana logo

PO w wyborach bez PSL i SLD. Schetyna: Idziemy jako Koalicja Obywatelska

18 lipca 2019, 12:25
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Grzegorz Schetyna
Grzegorz Schetyna/PAP Archiwalny
PO idzie do jesiennych wyborów parlamentarnych pod szyldem Koalicji Obywatelskiej bez PSL i SLD. 20 proc. miejsc na listach KO mają otrzymać kandydaci "obywatelscy": społecznicy, eksperci i samorządowcy. Listy Koalicji Obywatelskiej mają zostać ogłoszone 26 lipca.

Lider PO Grzegorz Schetyna zapowiedział ponadto rozmowy m.in. z Polskim Stronnictwem Ludowym dotyczące wystawienia wspólnych kandydatów opozycji do Senatu.

O formule startu Platformy Obywatelskiej w wyborach do Sejmu i Senatu dyskutował w czwartek rano zarząd PO.

- oświadczył Schetyna po zakończeniu obrad władz swej partii. Zastrzegł jednak, że nie ma być to "koalicja partii politycznych", ale jako koalicja "wszystkich, którzy podzielają światopogląd" PO i jej "pomysł na Polskę", którzy chcą wraz z PO "bronić praworządności i pozycji Polski w Unii Europejskiej".

- zadeklarował Schetyna. Dodał, że KO ma być "koalicją patriotów i demokratów". - podkreślił lider PO.

Poinformował, że kandydaci "obywatelscy" mają otrzymać 20 proc. miejsc na listach KO. - zapowiedział Schetyna. Przedstawiciele samorządowców mają otrzymać na listach Koalicji miejsca: piąte, dziesiąte i ostatnie.

Szef Platformy oświadczył przy tym, że zakończyła się "polityka transakcyjna". - powiedział. oświadczył.

Przyjęta przez zarząd PO formuła oznacza start bez PSL i SLD, czyli koalicjantów Platformy z wyborów do Parlamentu Europejskiego. Schetyna powiedział, że ustalenia zarządu przekazał w czwartek szefowi Sojuszu Włodzimierzowi Czarzastemu.

Odnosząc się do decyzji PSL o samodzielnym starcie (jako PSL - Koalicja Polska), lider PO ocenił, iż oznacza ona koniec "historii Koalicji Europejskiej" (PO, PSL, SLD, Nowoczesna, Zieloni). - powiedział Schetyna.

Pytany o wybory do Senatu, w których są jednomandatowe okręgi wyborcze, szef Platformy zadeklarował, iż zrobi wszystko, żeby opozycja wystawiła wspólnych kandydatów. - obiecał szef PO.

Na pytanie co przesądziło o fiasku rozmów o wspólnym starcie z Sojuszem Lewicy Demokratycznej, Schetyna zapewnił, że nie chodziło o proponowanych przez SLD kandydatów (nieoficjalnie politycy PO mówili PAP, że wśród zgłaszanych przez władze SLD osób byli m.in. Jerzy Jaskiernia czy Marek Dyduch). - powiedział Schetyna.

Dopytywany, czy byłby gotów zaprosić na listy KO np. dawnych prominentnych polityków SLD, m.in. Lecha Nikolskiego, Krzysztofa Janika czy Marka Dyducha, lider Platformy zadeklarował: "będziemy rozmawiać o każdym nazwisku; będziemy rozmawiać o otwartości tej koalicji". - zaznaczył.

Według Schetyny listy Koalicji Obywatelskiej - którą współtworzą obecnie również Nowoczesna i Inicjatywa Polska - mają zostać zaprezentowane w przyszły piątek, 26 lipca. Szef PO powiedział, że za satysfakcjonujący uzna każdy wynik KO powyżej 38,5 proc. (tyle w wyborach do PE uzyskała Koalicja Europejska).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Tematy: wyboryKoPSLpis.
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj