Dziennik Gazeta Prawana logo

Jaka teka dla Polski w KE? Müller: W ciągu dwóch tygodni nasz kandydat na komisarza [GIEŁDA NAZWISK]

19 lipca 2019, 09:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jaka teka dla Polski w KE? Müller: W ciągu dwóch tygodni nasz kandydat na komisarza [GIEŁDA NAZWISK]
Shutterstock
"Myślę, że w ciągu dwóch tygodni będzie jasne, jaką tekę otrzyma Polska w Komisji Europejskiej; dopiero wtedy będziemy rozpatrywać kandydatów na polskiego komisarza" - stwierdził w piątek rzecznik rządu Piotr Müller.

Zapytany w Polsat News, kiedy poznamy nazwisko kandydata na polskiego komisarza, Müller odpowiedział: -- podkreślił rzecznik rządu.

Pytany, czy jako kandydaci w grę wchodzą: minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński, wiceszef MSZ Konrad Szymański albo minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz, Müller stwierdził, że wszystkie te osoby są kompetentne. - - dodał.

Pytany, czy pod uwagę brany jest też szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, odparł: .

Rzecznik rządu wskazał jednocześnie, że to nie są żadni oficjalni kandydaci Polski. - dodał.

Również wiceszef MSZ Konrad Szymański podkreślił w czwartek w Brukseli, że Polska chce najpierw poznać strukturę przyszłej Komisji Europejskiej, jak będą wyglądały poszczególne teki, a dopiero później będzie mowa o tym, kto będzie kandydatem Warszawy na przyszłego komisarza.

Jeszcze przed wtorkowym wyborem przez Parlament Europejski Ursuli von der Leyen na szefową Komisji Europejskiej niektóre państwa wskazały, jacy będą ich kandydaci do jej kolegium. Zrobiła tak np. Łotwa, której kandydatem jest ponownie obecny komisarz ds. euro i stabilności finansowej Valdis Dombrovskis. Estonia chce wysłać do Brukseli byłą minister gospodarki i infrastruktury 42-letnią Kadri Simson, Słowacja obecnego wiceszefa KE Marosza Szefczovicza.

Po ustaleniach ostatniego szczytu UE wiadomo też, że kandydatem do KE Holandii jest również obecny wiceprzewodniczący KE Frans Timmermans, Danii - komisarz ds. konkurencji w obecnej Komisji Margrethe Vestager, a Hiszpanii - szef MSZ Josep Borrell. Większość stolic jednak wciąż nie ogłosiła, kogo zamierza przedstawić von der Leyen jako kandydata do jej KE.

Zgodnie z unijnym prawem każdy kraj ma jednego reprezentanta w KE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj