Jeden z trzech "tenorów" zakładających PO, Maciej Płażyński, może wystartować do Sejmu z list Platformy - twierdzi "Rzeczpospolita". Ale nawet jeśli polityk trafi na listy wyborcze partii, nie zapisze się znów do niej.
Choć Płażyński zarejestrował komitet wyborczy do Senatu, to nie wyklucza, że wystartuje w wyborach do Sejmu. Dlatego szuka miejsca na partyjnych listach. Według "Rzeczpospolitej", może reprezentować PO w Gdańsku. To byłby duży sukces Platformy. Bo partia nie ma tam mocnego kandydata - Donald Tusk zdecydował się na start w Warszawie.
Płażyński odszedł z PO w 2003 r., a dwa lata później poparł w wyborach prezydenckich Lecha Kaczyńskiego. Dzięki poparciu PiS jest wicemarszałkiem Senatu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl