Kidawa-Błońska została zapytana w rozmowie z tygodnikiem, czy wystartuje w wyborach prezydenckich. Odpowiedziała, że będzie to decyzja partii "poprzedzona pogłębionymi analizami i badaniami". - - podkreśliła.
Dodała, że nie ma wątpliwości, że Polacy są gotowi na kobietę prezydenta. - - powiedziała.
Dopytywana, czy gdyby Donald Tusk zdecydował się na start w wyborach, ustąpi mu pola, stwierdziła, że "nikt nikomu nie zajmuje pola". - - powtórzyła. Dodała, że jest zwolenniczką przeprowadzenia prawyborów wewnątrz PO.
Kidawa-Błońska była też pytana o to, czy Andrzej Duda będzie trudnym przeciwnikiem. - - oceniła.
Podkreśliła, że jej zdaniem prezydent "nie może być zakładnikiem między partiami, musi stać ponad podziałami i być otwarty na rozmowy ze wszystkimi środowiskami". Dodała, że w jej opinii w kolejnych latach jednym z najważniejszych tematów będzie ekologia.
Przyznała, że w październikowych wyborach można było lepiej poprowadzić kampanię na poziomie centralnym. Zapytana, czy Grzegorz Schetyna powinien odejść, odpowiedziała: . Jak powiedziała, nie może wykluczyć, że wystartuje w wyborach na przewodniczącą PO, ale, jak dodała, kierowanie partią nie jest jej marzeniem.