Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy nie wierzą w czyste intencje CBA

5 listopada 2007, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polacy nie wierzą w czyste intencje CBA
Inne
Zmęczeni brutalną kampanią wyborczą Polacy nie uwierzyli w czyste intencje szefa CBA Mariusza Kamińskiego, który wczoraj ujawnił nagrania rozmów oskarżanej o korupcję posłanki Beaty Sawickiej. Z sondażu TNS OBOP dla DZIENNIKA wynika, że 31 proc. badanych uważa, iż była to "realizacja prawa obywateli do poznania prawdy". Aż 45 proc. ocenia jednak, że był to "element brudnej kampanii".

Z sondażu wynika, że blisko jedna trzecia Polaków uważa, że informacje o korupcji byłej posłanki PO osłabią wyborczy wynik PO. Nie myśli tak 43 proc. badanych.

To, że zdania są tak podzielone, sprawiło zapewne, że prognozowane wyniki wyborów od wczoraj wiele się nie zmieniły. Platforma Obywatelska utrzymała 43 proc. poparcia, wynik Prawa i Sprawiedliwości nawet spadł, ale nieznacznie - o jeden punkt procentowy.

CBA wczoraj zaprezentowało nagranie, na którym widać, jak agent CBA wręcza posłance Sawickiej bukiet kwiatów i łapówkę. Dziś zalana łzami Sawicka tłumaczyła w Sejmie, że zgubiła ją ufność i wiara w dobre intencje drugiej osoby. Opowiadała o mężczyźnie, który udawał uczucie, a okazał się agentem CBA. Miał przynosić jej kwiaty i pisać czułe SMS-y. Centralne Biuro Antykorupcyjne opublikowało oświadczenie, że zaprzecza insynuacjom posłanki Beaty Sawickiej, by funkcjonariusz CBA podający się za biznesmena utrzymywał z nią kontakty o charakterze intymnym.

Oświadczenie Sawickiej skomentował premier. "PO broni się zapłakaną kobietą" - mówił Jarosław Kaczyński.

Inaczej sprawę odebrał lider Platformy Donald Tusk. "Nawet władza w 1989 r. nie wykorzystywała do walki z opozycją w kampanii wyborczej nagrań" - grzmiał na konwencji wyborczej PO w Białymstoku.

Tusk zarzucił premierowi i szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu, że "używają świadomie i z determinacją aparatu państwowego przeciwko opozycji". "Jesteśmy dzisiaj świadkami absolutnie nikczemnego zachowania się władzy, która przegrywa w oczach opinii publicznej debatę, a więc wymianę argumentów" - mówił lider PO. "Kto nie ma argumentów, sięga po pałkę, po policję, po prokuraturę i po podporządkowane media publiczne. Tak było kiedyś, tak jest dzisiaj" - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj