Zainstalowanie w Polsce elementów amerykańskiej tarczy antyrakietowej wcale nie jest przesądzone. Tak przynajmniej zadeklarował w brytyjskiej telewizji BBC Radosław Sikorski, typowany na szefa resortu spraw zagranicznych lub obrony w nowym rządzie Platformy Obywatelskiej.
Sikorski był gościem niedzielnego programu "Have Your Say", w którym pytania zadają widzowie dzwoniący z całego świata. Były minister obrony w rządzie PiS powiedział, że "nic nie wie o tym, by któryś z krajów UE protestował przeciwko możliwej instalacji elementów amerykańskiej tarczy w Polsce". Dał do zrozumienia, że "nie jest to sprawa Unii Europejskiej, lecz przede wszystkim NATO".
Radosław Sikorski powiedział, że zainstalowanie wyrzutni w północno-zachodniej Polsce nie jest przesądzone. Podkreślił jednak, że Waszyngton jest wojskowym i politycznym sojusznikiem Warszawy, dlatego polski rząd poważnie rozpatrzy amerykański wniosek. Tak samo, jak zrobiłyby to rządy innych krajów sojuszniczych USA - wyjaśnił Sikorski na antenie BBC.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane