Dziennik Gazeta Prawana logo

Kilkudniowy poseł Śmiałek

18 listopada 2007, 14:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Witold Śmiałek dopiero kilka dni temu został posłem. Wprawdzie nie zdąży złożyć już ślubowania, bo nie będzie posiedzenia starego Sejmu, ale należy mu się odprawa - pisze "Dziennik Polski". Kilkudniowy poseł obiecuje, że przekaże ją na cel charytatywny.

Śmiałek objął mandat po rezygnacji z zasiadania w Sejmie posłanki Barbary Bubuli, która została członkiem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. "To kuriozalny przepis" - przyznaje świeżo upieczony poseł.

Choć Witold Śmiałek ślubowania już nie złoży, to zgodnie z prawem przysługuje mu odprawa w wysokości trzech poselskich uposażeń. To ok. 30 tys. złotych i ochrona prawna przed zwolnieniem z pracy przez dwa lata od zakończenia kadencji.

Dodaje, że pewny jest, że do 5 listopada chroni go immunitet poselski, ale nie wie, czy obejmuje go już dwuletni okres ochronny przed zwolnieniem z pracy. A ten by się pewnie Śmiałkowi przydał, bo od paru miesięcy władze Małopolski starają się go wyrzucić z fotela prezesa Małopolskiej Agencji Rozwoju Regionalnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj