Roman Giertych będzie prawdopodobnie obrońcą żołnierzy oskarżonych o zabójstwo cywilów w Afganistanie. Informacje "Rzeczpospolitej" potwierdził PAP sam były wicepremier. Z prośbą o pomoc zwróciły się do niego rodziny aresztowanych żołnierzy.
Na początku przyszłego tygodnia Roman Giertych ma zdecydować czy podejmie się obrony wojskowych. Wtedy bowiem ma spotkać się z przedstawicielami ich rodzin. Według byłego szefa LPR, przed
przyjęciem sprawy od grupy osób należy określić, czy nie zachodzi między nimi konflikt interesów. "To wstępna rzecz, którą trzeba zrobić" - podkreślił Giertych.
Wcześniej Giertych mówił dziennikarzom "Rzeczpospolitej", że nie wierzy w winę siedmiu oskarżonych żołnierzy. "W tym wypadku musimy zastanowić się, czy
odpowiedzialność nie leży po stronie dowódców i polityków. Sądzę, że tu może zachodzić taka przesłanka" - tłumaczył.
Giertych po porażce w wyborach parlamentarnych wrócił do zawodu adwokata i od października prowadzi w Warszawie kancelarię prawną.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane