Prezes PSL mówił do uczestniczek spotkania "Rzeczpospolita Jest Kobietą", że spotyka się z nimi, by poruszyć ważne dla nich kwestie ich praw obywatelskich i wolności, ale też rozmawiać o tym, co je boli i trapi oraz co je cieszy. - - powiedział Kosiniak-Kamysz.
Mówił o nierównościach na rynku pracy, o tym, że kobiety są gorzej wynagradzane niż mężczyźni za tę samą pracę. Jak ocenił wynika to m.in. z tego, że duża część wynagrodzeń to dodatki stażowe i kobiety z powodu urlopów macierzyńskich i wychowawczych nie posiadają tak wysokich składowych wynagrodzenia.
- - oświadczył Kosiniak-Kamysz. Zwrócił też uwagę, że ekonomiczna nierówność rodzi "inne nierówności, z którymi trzeba walczyć".
Szef ludowców podkreślił, że w Polsce aktywność kobiet jest bardzo potrzebna. Wskazywał, że coraz więcej kobiet zostaje np. sołtysami, startuje w wyborach samorządowych i parlamentarnych. - - powiedział prezes PSL.
Jego zdaniem takim ułatwieniem, byłoby wsparcie tych kobiet, które po pierwszym roku opieki nad dzieckiem chcą wrócić na rynek pracy. - - zapowiedział Kosiniak-Kamysz.
Mówił też, że jako prezydent będzie zabiegał o rozwój polityki społecznej i prorodzinnej, która będzie szanować samodzielność kobiet i ich wybory. W tym kontekście wymienił: wybór rodziny, podziału ról w rodzinie, wzajemne wsparcie. - - stwierdził Kosiniak-Kamysz.