Lech Wałęsa żali się, że przez koronawirusa nie może wygłaszać wykładów poza granicami Polski. Były prezydent twierdzi bowiem, że nie jest w stanie się utrzymać za prezydencką emeryturę.
powiedział "Super Expressowi" Lech Wałęsa. Teraz jednak to źródło dochodów wyschło, bo przez koronawirusa odwołano loty i zamknięto granice. Były prezydent obawia się więc, że zbankrutuje.
- tłumaczył tabloidowi. Na co były prezydent wydaje pieniądze? - stwierdził.
Wałęsa powiedział też, że nie boi się chińskiej zarazy. - podsumował
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Zobacz
|