Dziennik Gazeta Prawana logo

Ziobro: Niech Ćwiąkalski ujawni, ile dostał od Krauzego

2 stycznia 2008, 17:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Minister Ziobro odbija piłeczkę
Minister Ziobro odbija piłeczkę/Inne
Zbigniew Ziobro nie pozostaje dłużny swojemu następcy w fotelu ministra sprawiedliwości. Żąda, by Zbigniew Ćwiąkalski ujawnił, czy i ile pieniędzy dostał od Ryszarda Krauzego za napisanie przychylnej dla niego opinii. Rano Ćwiąkalski mówił, że to Ziobro "spalił" śledztwo ws. Ryszarda Krauzego, pozwalając na słynną konferencję, podczas której ujawniono dowody w sprawie przecieku z akcji CBA w Ministerstwie Rolnictwa.

"Zbigniew Ćwiąkalski wie, że śledztwo ws. przecieku w Ministerstwie Rolnictwa było prowadzone bardzo rzetelnie i skrupulatnie. Przyprawia go to o ból głowy" - napisał były szef resortu sprawiedliwości w specjalnie wydanym oświadczeniu. Oskarża obecnego ministra o pomówienia. "Upublicznienie części dowodów już po okazaniu ich trzem podejrzanym, bardzo utrudnia <skręcenie> sprawy" - uważa Ziobro.

Były minister kontratakuje. "W interesie publicznym Zbigniew Ćwiąkalski powinien trzymać się od tego śledztwa jak najdalej" - twierdzi Ziobro. Dlaczego? Bo według niego, Ćwiąkalski przygotował w interesie Krauzego opinię, w której domagał się umorzenia sprawy.

"Pan Ćwiąkalski, przygotowując dla Ryszarda K. opinię, dawał kolejne argumenty do nagonki na odważnie i rzetelnie prowadzących śledztwo prokuratorów" - napisał Ziobro w oświadczeniu. "Zostali oni, na przestrzeni ostatnich 18 lat bez precedensu, za uczciwe prowadzenie tego śledztwa, porównywani do STASI, Securitate i nawet mafii" - napisał polityk PiS.

"Pan mecenas minister Ćwiąkalski powinien dziś ujawnić, czy i ile pieniędzy dostał od Ryszarda K. za tę ekspertyzę. Z uwagi na swoje zaangażowanie w tej sprawie po stronie Ryszarda K. minister Ćwiąkalski nigdy nie będzie obiektywny" - ocenił Ziobro.

Ćwiąkalski w środę w Radiu Zet był pytany o wypowiedź Zbigniewa Ziobro, który ocenił, iż Ryszard Krauze był potraktowany jako ekskluzywny klient. Minister odparł, że Ziobro jest "głównym autorem zaniedbań i nieprawidłowości w tym śledztwie dlatego, że konferencja prasowa, ta słynna medialna spaliła praktycznie to śledztwo".

"Przecież na tej konferencji słynnej mówiono bardzo dokładnie, gdzie, kto wszedł, o której godzinie, jaka kamera go złapała, skąd jechał itd., a więc praktycznie ujawniono to, czego się normalnie nie ujawnia" - powiedział Ćwiąkalski.

Chodzi o słynną konferencję prasową z końca sierpnia zeszłego roku. W jej trakcie ujawniono nagrania z kamer w hotelu Marriott oraz zapisy stacji telefonii komórkowej. Wykazały one, że w nocy z 5 na 6 lipca - dzień przed planowanym finałem akcji CBA w resorcie rolnictwa - na 40. piętrze Marriotta z Ryszardem Krauzem spotkali się kolejno Janusz Kaczmarek i poseł Lech Woszczerowicz z Samoobrony.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj