Kolejna runda walki PiS - Jan Widacki z LiD zwycięska dla tego drugiego. Komisja śledcza ds. nacisków na służby specjalne odrzuciła wniosek Prawa i Sprawiedliwości o wykluczenie go z jej prac. Posłowie Kurski i Mularczyk twierdzili, że powinien odejść, bo jest skonfliktowany ze Zbigniewem Ziobrą.
Wcześniej PiS głośno mówił, że Widacki nie powinien zasiadać w komisji, bo ciążą na nim zarzuty prokuratorskie. Chodzi między innymi o nakłanianie i składanie fałszywych zeznań.
Komisja na dzisiejszym posiedzeniu ustala też listę świadków, którzy będą przez nią przesłuchani. Posłowie PiS chcą usłyszeć wyjaśnienia m.in. części polityków PO - Julii Pitery, Beaty Sawickiej, Waldego Dzikowskiego, Tomasza Szczypińskiego, a także samego Widackiego i byłej posłanki SLD Małgorzaty Ostrowskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|