Posłanka Koalicji Obywatelskiej odniosła się do słów byłego lidera PO, który we wtorek w Polsat News, zapytany czy jako ojciec kandydatury Kidawy-Błońskiej czuje się odpowiedzialny za jej notowania, odparł: .
Mucha zaznaczyła, że z wielką ochotą odetnie się od komentowania tych słów. - - podkreśliła.
Jak zastrzegła, Schetyna "nieładnie powiedział", ale są obecnie ważniejsze rzeczy. Dopytywana, skąd takie słowa ze strony byłego lidera PO, odparła, że to nie jest pytanie do niej. - – dodała.
Mucha zapytana została, kto w związku z tym był ojcem tego pomysłu. - – powiedziała. Jak zaznaczyła, pierwsze rozmowy były prowadzone w gronie, w którym na pewno był Schetyna i jego współpracownicy.
Na uwagę, że liderzy odcinają się od kandydatki, Mucha odparła:.
Według posłanki Schetyna powiedział jakieś "półzdanie", które niepotrzebnie odbiło się echem. - – podkreśliła.
Zapewniła, że w przypadku obecnego lidera PO Borysa Budki, zna tylko takie jego wypowiedzi, w których okazywał wsparcie Kidawy-Błońskiej. - – dodała.