Barbara Nowak na antenie Radia Maryja chwaliła prezydencki projekt wpisania zakazu adopcji dzieci przez pary jednopłciowe do konstytucji.

Reklama

- Jeżeli słyszymy o tym, że będzie wprowadzany z inicjatywy prezydenta zapis prawny do konstytucji o zakazie adopcji dzieci przez pary jednopłciowe, to jest to z mojego punktu widzenia rozwiązanie szalenie korzystne, bo pozwala zagwarantować wszystkim dzieciom prawo do wychowania w tej właściwej, podstawowej komórce społecznej pozostawionej pod szczególną opieką państwa, czyli rodzinie - mówiła Nowak.

- To wpłynie na utrzymanie korzystnych wzorców wychowawczych. Zwiększy szansę, że dziecko adoptowane w procesie dorastania będzie korzystało z wzorców rodziny zgodnych z konstytucyjnym modelem i pożądanych ze względu na państwo. (...) Ruchy prezydenta zmierzające do podkreślenia roli rodziny - rodziny, a nie związku - są wręcz pożądane. Bardzo się cieszę, że deklaracje są składane publicznie, głośno - dodała.

Nie omieszkała przy okazji skrytykować kandydata KO na prezydenta. - Wielokrotnie wypowiadałam się na temat działań Rafała Trzaskowskiego w Warszawie, który jest osobą niewiarygodną - co innego mówi przed kampanią, co innego robi później. (...) Podpisał Kartę LGBT Plus, a ona jest szalenie szkodliwa, bo jest zapowiedzią, że wbrew woli rodziców zostanie wprowadzony do wszystkich szkół obowiązkowy program seksualizujący dzieci - program, który przewiduje rzeczy niepojęte dla człowieka, bo są świadomym niszczeniem psychiki młodego człowieka i jego zainteresowania kierowane są w sposób absolutnie zdeterminowany do sfery seksu, do poznawania własnych stref przyjemności fizycznej i stymulowania. Rafał Trzaskowski nigdy z tego nie zrezygnował - zauważyła kurator.

Reklama

- To jest poważne zamierzenie głównego genderysty w Polsce Rafała Trzaskowskiego, by zwrócić uwagę dzieci na różnego rodzaju działania, które mają ich wybić z pewności, czy są chłopcem czy dziewczynką, a wskazać im różne możliwości, rozchwiać ich po to, żeby bardzo mocno zwiększyć tę grupę homoseksualistów, biseksualistów i transseksualistów. Dobrze wiemy, że takie działania prowadzone w innych krajach dały ogromnie złe rezultaty, jeżeli chodzi o psychikę młodych ludzi - powiedziała.

- Nie wyobrażam sobie, że ktoś, kto dba o swoje dziecko, kto kocha dzieci i myśli o przyszłości państwa polskiego, będzie głosował za osobą, która chce zniszczyć młodych Polaków. Zupełnie inną postawę mamy zaprezentowaną przez prezydenta Andrzeja Dudę. On wyraźnie mówi, że dla niego ważna jest rodzina - kobieta, mężczyzna i dzieci - i że w tę rodzinę będziemy inwestować - podsumowała Nowak.