- – powiedział marszałek podczas popołudniowego spotkania z mieszkańcami stolicy Podbeskidzia.
Grodzki, który nazwał zdominowany przez opozycję Senat "przylądkiem dobrej nadziei", wyraził opinię, że w niedzielnych wyborach prezydenckich zderzają się dwie wizje Polski: samorządowej albo scentralizowanej, demokratycznej albo autorytarnej, opartej na budowaniu wspólnoty lub na podziałach. - – przekonywał marszałek podczas poprzedzającej spotkanie z mieszkańcami konferencji prasowej.
-– nawoływał Grodzki, wskazując, iż głosowanie w najbliższą niedzielę może być krokiem do realizacji marzeń o zasobnej, tolerancyjnej, samorządowej i demokratycznej Polsce.
Marszałek podkreślił wsparcie Senatu dla polskich samorządów i idei samorządności – jego czwartkowa wizyta w Siewierzu, Bielsku-Białej i Żywcu wiązała się właśnie z 30-leciem odrodzenia samorządu terytorialnego. Grodzki ocenił, że reforma samorządowa była jedną z najlepszych w ostatnim 30-leciu, a samorządy mają w Senacie szczególne miejsce i mogą liczyć na wsparcie izby.
Odnosząc się do podanej w środę informacji Najwyższej Izby Kontroli o rozpoczęciu kontroli doraźnej działań wybranych podmiotów w związku z przygotowaniem wyborów korespondencyjnych 10 maja, Grodzki wyraził przekonanie, że "niezależnie jaka opcja rządzi, NIK musi być instytucją niezależną, bezstronną, która racjonalnie i bez emocji oceni działania tego czy innego szczebla władzy". - - powiedział.
W ocenie marszałka, w NIK – jak mówił – "coś się dzieje". - - przypomniał. Według Grodzkiego, wszczęcie postępowania NIK ws. wyborów, które miały odbyć się 10 maja, nie musi wiązać się z dobiegającą końca kampanią prezydencką.
- – mówił marszałek, wskazując, iż Sejm dotąd nie zajął się poprawkami Senatu do ustawy wprowadzającej bon turystyczny – izba wyższa zaproponowała m.in. przyznanie prawa do takiego bonu także emerytom.
- – powiedział marszałek Senatu.
Jego zdaniem, niedawna wypowiedź prezydenta dotycząca tego, iż nie jest zwolennikiem obowiązkowych szczepień (Andrzej Duda wyjaśniał, że dotyczy to jedynie szczepień na koronawirusa – PAP), "wywołała niezmiernie duże szkody i otworzyła puszkę Pandory dla antyszczepionkowców, a jest absolutnie nieuprawniona". - – podkreślił Grodzki.