Do awarii rurociągu przesyłającego ścieki z lewobrzeżnej Warszawy do oczyszczalni “Czajka” doszło w sobotę. W efekcie jest prowadzony tam awaryjny zrzut ścieków do Wisły.
Szef resortu gospodarki morskiej przypomniał w środę w TVP Info, że już niedługo fala nieczystości płynąca Wisłą z Warszawy trafi do Bałtyku.
– powiedział Gróbarczyk. Wyjaśnił, że proces ten "jest największym problemem" dotyczącym Morza Bałtyckiego. W jego wyniku spadają m.in. zasoby dorsza.
W ocenie Gróbarczyka, zanieczyszczenie Bałtyku ściekami z Warszawy może przełożyć się na problemy "w kontekście wszelkich negocjacji unijnych, bo okaże się znowu, że to Polacy są wszystkiemu winni". – dodał.
Szef resortu gospodarki morskiej przypomniał, że w wyniku ubiegłorocznej awarii systemu przesyłowego do "Czajki" do Wisły wpływało od ok. 2 do 4 metrów sześciennych ścieków na sekundę. – poinformował.