‒ mówi Marcin Duma z United Surveys. Szczegółowe wyniki pokazują, że lepiej poinformowani czują się mężczyźni (62 proc.). Jest jeszcze jedna prawidłowość: im starszy jest ankietowany, tym więcej wie. Wynika to stąd, że seniorzy ‒ niemal 70 proc. uważa się za dobrze poinformowanych ‒ są w głównej grupie ryzyka i w pierwszej grupie do szczepień, więc informacji o pandemii i COVID-19 szukają.mówi nasz rozmówca z rządu. Mniej jest zadowolony z tego, że tylko 37 proc. pytanych uważa, iż rząd dobrze sobie radzi z organizacją szczepień, przeciwnego zdania jest 45 proc. ‒‒ zauważa Duma.
Kolejne pytanie dotyczy przyzwolenia na luzowanie obostrzeń wobec osób, które się zaszczepiły ‒ np. nienoszenie przez nie maseczek. Więcej jest tu przeciwników. Związane jest to z tym, że szczepienia dopiero ruszyły i liczba osób, które są tym zainteresowane, jest niewielka. ‒ podkreśla Marcin Duma. Ta odpowiedź ankietowanych jest na rękę rządowi, gdyż także rekomendacje Rady Medycznej przy premierze są takie, by nie wprowadzać poluzowań, aby nie zmniejszać społecznej dyscypliny.
Rząd twierdzi, że akcja szczepień mogłaby iść sprawniej, gdyby producenci przyspieszyli z dostawami. ‒ ‒ zapewnia nasz rozmówca z rządu.