Zimoch, w przeszłości znany komentator sportowy, związany z Polskim Radiem, o swej rezygnacji w klubie KO poinformował we wtorek pisemnie władze klubu.
Później we wpisie na Facebooku podkreślił, że zawsze cenił zasadę "fair play" w sporcie.wyjaśnił poseł.
Dodał, że Koalicję Obywatelską uważał "za świetny politycznie pomysł". zaznaczył Zimoch.
KO staje się partyjnym ramieniem w Sejmie
Według niego "Koalicja miała być szerokim ruchem, także obywatelskim". - zauważył poseł.
Podkreślił, że w klubie KO poznał "wiele świetnych osób" i "współpraca z nimi była przyjemnością". zadeklarował Zimoch.
Zapewnił, że "pozostaje dla każdego wyborcy - w Sejmie, w biurach poselskich, na ulicy czy w rozmowie telefonicznej". dodał polityk.
Transfery
Tomasz Zimoch do polityki wszedł w 2019 roku za namową ówczesnego lidera PO Grzegorza Schetyny, który zaproponował mu start z miejsca pierwszego listy KO w Łodzi. Otrzymał 47,6 tys. głosów.
W ostatnim czasie jego nazwisko często przewijało się w kontekście ewentualnych transferów do nowo utworzonego sejmowego koła Polska 2050 Szymona Hołowni. Politycy ruchu, z którymi rozmawiała we wtorek PAP, nie byli w stanie potwierdzić, że Zimoch rzeczywiście dołączy do Polski 2050.