Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński: Kobietom wierzy się bardziej

19 października 2008, 14:57
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Lech Kaczyński
Lech Kaczyński/Inne
W naszej kulturze wierzy się bardziej kobiecie - twierdzi prezydent. I natychmiast tłumaczy, skąd takie przemyślenia. Według Lecha Kaczyńskiego, niektóre z przedstawionych przez Monikę Olejnik sformułowań z ich wspólnej rozmowy nigdy nie padły. Dlaczego zatem przeprosił Olejnik, która oskarżyła go o groźby, skoro - jak twierdzi - nie wszystko, co powiedziała, było prawdą? "Zdarzało mi się być sympatyczniejszym wobec dam" - przyznał.

Według Olejnik, tuż po środowym nagraniu "Kropki nad i", Lech Kaczyński powiedział do niej, że znalazła się na jego "krótkiej liście", że "jeszcze pożałuje". Groził też, że ją "zniszczy" i "żadne służby jej nie pomogą". Podobno zwracał się do niej "stokrotka". Olejnik wyszła ze studia zapłakana.

Prezydent nie neguje całego zdarzenia. Przyznaje, że "rozmowa między nim, a Olejnik była emocjonalna", ale - jak twierdzi - "niektóre sformułowania nie padły". Nie precyzuje jednak, o jakie słowa chodzi.

"Ze swojej strony sprawę uznaję za zamkniętą, mam nadzieję, że pani redaktor również" - powiedział prezydent.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj