Tusk zapowiedział jednocześnie, że w przypadku zwycięstwa to nie jego partia będzie decydowała, kto z PiS-u będzie odpowiadać karnie. - oświadczył.
Tusk w wywiadzie opublikowanym w piątek na stronie wyborcza.pl został zapytany o przygotowany przez PiS projekt ustawy, która może pozbawić koncesji TVN. Według nowego szefa PO pojawienie się tego projektu w czasie, gdy on wraca do krajowej polityki to "zbieg okoliczności- dodał.
Tusk ostro o Kaczyńskim
Mówiąc o polityce PiS-u ocenił, że "na początku był gwałt na konstytucji, potem przejęcie Trybunału Konstytucyjnego" i "atak na sądy". - podkreślił.
Jak ocenił, taki model rządów jest na Węgrzech. - zauważył Tusk.
Zapytany, czy groźba odebrania koncesji TVN-owi jest poważna stwierdził:
Na uwagę, że firmy też nie chcą funkcjonować w takich warunkach, Tusk ocenił, że PiS-owi "nie chodzi o zamknięcie tej czy innej stacji, o wykupienie tej czy innej gazety".- zaznaczył b.premier.
Tusk: Ryzyko przegranej będzie wzmagało brutalność PiS
Ocenił, że "w Zjednoczonej Prawicy trwa ciągła walka o łupy". dodał. Jak zaznaczył oświadczył Tusk.
Na pytanie o rozliczenie rządów PiS w przypadku przegranej tej partii w walce o władzę, odparł: . - dodał.
Zabójstwo Adamowicza i "medialni funkcjonariusze PiS"
Pytany, jak znosi to, że telewizja publiczna, za rządów PiS "nieustannie przedstawia go jako zdrajcę i szkodnika", przypomniał zamordowanie prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. - podkreślił. - zaznaczył. "- podkreślił.
Według Tuska obecnie w Polsce zagrożone są "fundamenty polityki rozumianej jako sztuka unikania ostrych, gorących konfliktów i przemocy". - zauważył b. premier.
Tusk: Media publiczne powinny rozładowywać konflikty
Jak zaznaczył, media publiczne "z definicji powinny rozładowywać konflikty, perswadować, tłumaczyć, obiektywizować sytuację". - ocenił Tusk.
Wskazał, że "oprócz bezpośredniego zagrożenia, jakie dotknąć może ludzi aktywnie sprzeciwiających się władzy, problemem są też długoterminowe skutki tej organizowanej przez państwo kampanii, skutki psychospołeczne". - przestrzegł.
Tusk o mediach publicznych: Tam nie ma w ogóle dziennikarstwa
Na pytanie co z robić z mediami publicznymi i czy należy je zlikwidować, odparł:. Ale, dodał, "nie możemy myśleć w kategoriach: tę instytucję PiS zaraził wirusem, a później podporządkował, więc do likwidacji, bo dojdziemy do absurdu".
Dodał, że chce, żeby Polska miała "prawdziwy Trybunał Konstytucyjny, prawdziwe media publiczne, prawdziwą służbę antykorupcyjną, nie taką do prześladowania opozycji, oraz instytut historyczny, który naprawdę dba o pamięć, a nie jest narzędziem bieżącej polityki". "Może trzeba będzie większość z tych instytucji likwidować w sensie prawnym, żeby je zbudować na nowo, ale one są tak czy inaczej niezbędne" - podkreślił.
Tusk: Nie jest tak, że Polacy akceptują zło, które robi PiS
- dodał. - stwierdził Tusk. Według niego w przypadku Polaków na taką postawę "nakłada się tradycjonalizm kulturowy, wspierany przez Kościół", który "broni swojego interesu".
Przyznał, że pomimo tego, iż on sam poznał świat i "jest nieźle przygotowany do zmian", to "jednak też bywa zagubiony i ma potrzebę zbudowania jakiejś tożsamości, dzięki której nie musiałbym się ciągle konfrontować z czymś nowym". - dodał.
Co z Kościołem?
Tusk pytany o przyszłość Kościoła w Polsce podkreślił, że "jest zwolennikiem szukania syntezy między wolnością i tradycją". - odpowiedział.
- dodał. Ocenił też, że "Kościół na usługach władzy to jest zaprzeczenie chrześcijaństwa".
Agresja w polityce? Polska poza Europą?
B. premier pytany, czy po powrocie do kraju nie używa zbyt agresywnego tonu w polityce uznał, że "jeśli dzieje się zła rzecz, a my jej nie nazwiemy, to będziemy z tym złem po prostu przegrywać". - odpowiedział.
Tusk mówił też o przewidywanych przez niego problemach wynikający z budowanych przez rząd PiS relacjach Polski z UE.- przestrzegł.
Według niego "jeśli Polska wypadnie z europejskiej rodziny, to będzie miało fatalny wpływ na cały kontynent". - podkreślił Tusk.