W niedzielnym briefingu na terenie składnicy Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych (RARS) w Komorowie (woj. mazowieckie) wzięli udział minister w Kancelarii Prezydenta RP Bogna Janke i szef RARS Michał Kuczmierowski.
powiedziała Janke.
Dodała, że w środę w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego odbyło się spotkanie, w którym uczestniczyli prezydent Duda, premier Mateusz Morawiecki, komendant główny Straży Granicznej gen. Tomasz Praga, szef MON Mariusz Błaszczak, szef MSWiA Mariusz Kamiński oraz wiceszef MZ Marcin Przydacz.
dodała.
Jak przekazała, prezydent Duda po otrzymaniu raportu od rządu i służb o aktualnej sytuacji na polsko-białoruskiej granicy, zwrócił się z inicjatywą o przygotowanie i wysłanie transportu z pomocą humanitarną. - mówiła Janke.
- przekazała prezydencka minister.
Kuczmierowski: Transport będzie oczekiwał w Bobrownikach
Z kolei szef RARS Michał Kuczmierowski przypomniał, że dzisiejszy transport jest trzecim, który RARS przygotowała.
– dodał. Jak wyjaśnił, transport wyjedzie na przejście graniczne w Bobrownikach, gdzie będzie oczekiwał na decyzję władz białoruskich.
Prezes RARS sprecyzował, że "w transporcie będą koce, łóżka, namioty do wykorzystania humanitarnego, jak również środki ochrony osobistej związane z COVID-19".
mówił Kuczmierowski.
Jak dodał, "to kolejny transport, mamy nadzieję, że tym razem zostanie wpuszczony, tym bardziej, że sytuacja na granicy się zaostrza".
Kuczmierowski przypomniał, że "staramy się reagować bardzo aktywnie i szybko na różne problemy i potrzeby naszych sąsiadów". – mówił prezes RARS.
Janke pytana była w czasie briefingu o to, czy trzeci transport zostanie przepuszczony, skoro poprzednich władze białoruskie nie przyjęły.
– zaznaczyła.
powiedziała.
Zwróciła uwagę, że polskie władze nie mają dostępu do migrantów, którzy znajdują się na Białorusi. – oznajmiła minister Janke.
5 października MSZ i Rządowa Agencja Rezerw Strategicznych podjęły decyzję, żeby udzielić pomocy Białorusi w zabezpieczeniu potrzeb migrantów; charge d'affaires Białorusi otrzymał notę z propozycją konwoju humanitarnego. Nie został wpuszczony przez stronę białoruską. Poprzedni konwój z pomocą na Białoruś został wysłany z Polski 23 sierpnia - on również nie został przez Białoruś przyjęty.