Donald Tusk i Anne Applebaum wzięli we wtorek udział w spotkaniu promocyjnym ich napisanej wspólnie książki pt. "Wybór". Prowadzący dyskusję dziennikarze "Gazety Wyborczej" Dorota Wysocka-Schnepf i Bartosz Wieliński pytali m.in. o wtorkową rozmowę prezydentów USA Joe Bidena i Rosji Władimira Putina i przyszłość Ukrainy.
Lider Platformy Obywatelskiej przypomniał, że miał okazję rozmawiać lub uczestniczyć w spotkaniach z Władimirem Putinem. powiedział lider PO. Przypomniał zarazem lipcowy artykuł prezydenta Rosji zatytułowany "O historycznej jedności Rosjan i Ukraińców". -- podkreślił b. premier i b. szef Rady Europejskiej.
Zwrócił uwagę, że Polska odgrywała w przeszłości rolę współautora pozytywnych scenariuszy dla Ukrainy. wspominał Tusk.
Polska była "promotorem" Ukrainy
Jak dodał, Polska była wówczas "promotorem" Ukrainy.podkreślił lider PO. Jak dodał, idee czy przedsięwzięcia związane z Ukrainą rodziły się wówczas w Polsce lub z udziałem naszego kraju. ironizował b. premier. - stwierdził Tusk.
Powtórzył też sformułowany już wcześniej we wtorek w rozmowie z portalem Onet pogląd, iż zorganizowanie przez PiS w Warszawie zjazdu liderów antyukraińskich i prorosyjskich partii, w czasie, kiedy Ukrainie grozi napaść ze strony Rosji, to zdrada stanu. - zapewnił Tusk.
Anne Applebaum jako realne oceniła ryzyko inwazji na naszego wschodniego sąsiada. Przypomniała, że Rosja zgromadziła czołgi i broń na granicy z Ukrainą. - powiedziała publicystka i pisarka, także żona b. szefa polskiego MSZ Radosława Sikorskiego.
Zwróciła ponadto uwagę na obecną sytuację Białorusi, która z dnia na dzień staje się bardziej częścią Rosji niż niezależnym państwem. - przestrzegała Applebaum.
Motywy Putina
Zaznaczyła, że motywy Putina nie są dla niej jasne. stwierdziła.
Wyraziła też pogląd, że Polska nie docenia zagrożenia ze strony Rosji. - powiedziała publicystka.
Państwo frontowe
Tusk, nawiązując do ostrzeżenia Applebaum, iż nasz kraj może niedługo stać się państwem frontowym, ocenił, że to już się dzieje. powiedział lider PO. stwierdził.
Na początku spotkania Tusk i Applebaum zostali zapytani o swą książkę. Odnosząc się do jej tytułu, publicystka przekonywała, że zarówno Polska, jak i inne państwa, czy społeczeństwa mają przed sobą bardzo poważny wybór - w jakim świecie chcą żyć. "Dla Polski zaczyna być to wybór między wschodem i zachodem" - dodała ekspertka. Tusk zaapelował z kolei, by Polacy, nawet jeśli nie są zadowoleni- czy to z powodu pandemii, czy sytuacji w kraju, nie popadali w pesymizm. "Ciągle stajemy przed wyborem i to też od nas samych zależy czy i jak z tego wyjdziemy" - zaznaczył b. premier.
"Wybór" to - jak informuje wydawnictwo Agora - zbiór 12 rozmów Tuska i Applebaum, którzy dyskutują m.in. o kondycji Europy, katastrofalnych skutkach zmian klimatycznych, geopolityce, nowych technologiach i zagrożeniach dla demokracji.