Dziennik Gazeta Prawana logo

AGROunia wystartowała z kampanią. "Ktoś powiedział - Kołodziejczak, mało konkretów! Ale wiecie dlaczego?"

27 sierpnia 2022, 15:35
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Michał Kołodziejczak
<p>Michał Kołodziejczak</p>/PAP
Rozwój bezpieczeństwa żywnościowego i krajowej produkcji, obrona ziemi i drobnego handlu oraz wsparcie młodych Polaków i rodzin - to niektóre postulaty sformułowane przez lidera AGROunii Michała Kołodziejczaka, który w sobotę zainaugurował w Łodzi kampanię "Jesteśmy u siebie".

- mówił Kołodziejczak na spotkaniu z sympatykami AGROunii w Teatrze Nowym w Łodzi.

Jak zaznaczył, jest ono pierwszym z cyklu, który będzie kontynuowany przynajmniej do 17 września. W tym czasie w ramach kampanii "Jesteśmy u siebie" lider AGROunii ma zamiar "przemierzyć cały kraj" specjalnym autobusem. Jego sztab zaplanował dziesiątki spotkań w miastach i miasteczkach, podczas których rozdawane będą AGROgazety oraz agrounijny sok "wyciskany z owoców, a nie z rolnika".

Mimo że Kołodziejczak odżegnywał się od przedstawiania na obecnym etapie swojego programu, sformułował kilka punktów, które będą wyznaczać jego cel i których - jak zadeklarował - jego zwolennicy mają "trzymać się do samego końca".

AGROunia stawia na młodych

 - podkreślił.

Wśród wymienionych punktów znalazła się ekologia, obrona ziemi - nie tylko w sensie ochrony granic przed wrogiem, ale także rozumiana jako obrona ziemi w rękach rolników przed korporacjami, a także odpowiedzialność polityków za podejmowane decyzje i decentralizacja - nie tylko przemysłu, ale władzy.

wyjaśnił lider AGROunii.

Kołodziejczak chce wspierać budowę bezpieczeństwa żywnościowego na wielu etapach - od gospodarstw po handel, dystrybucje i powiązanie ceny początkowej z ceną na półce w sklepowej. Z tym postulatem wiążą się inne - rozwijanie krajowej produkcji oraz drobnego handlu.  - dodał.

Z kolei wsparciem dla rodzin powinny być mieszkania dla młodych, bo - jak przypomniał lider AGROunii - 50 proc. młodych rodzin mieszka w Polsce z rodzicami. Jego zdaniem, przyrost naturalny w kraju jest zbyt niski nie dlatego, że 500 plus to za mało, ale dlatego, że nie ma "jak i gdzie żyć", nie ma żłobków, szkół, odpowiedniego dostępu do lekarzy - zwłaszcza poza dużymi ośrodkami miejskimi.

 - mówił do uczestników spotkania Kołodziejczak.

autorka: Agnieszka Grzelak-Michałowska

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj