Prezydent Duda w poniedziałkowej rozmowie z Radiem Zet został zapytany o jego relacje z prezesem PiS, który - jak przypomniano - przyznał ostatnio, że bardzo dawno nie rozmawiał z prezydentem. Pytany, czy "brakuje mu tych rozmów" prezydent odparł: - Ja realizuję zadania państwowe i to jest moja podstawowa troska. A zadania te - zaznaczył - to dla niego przede wszystkim "dbanie o interes i bezpieczeństwo obywateli". - I staram się z tego wywiązywać jak najlepiej i dzisiaj to jest absolutnie i cały czas przedmiot mojej głównej troski - powiedział Duda.

Reklama

W kontekście ostatnich wypowiedzi prezydenta i prezesa PiS na temat ich wzajemnych relacji, szef Gabinetu Prezydenta Paweł Szrot został zapytany we wtorek w Programie III Polskiego Radia, czy jest już między nimi "chemia" osłabiona.

- Nie jest tajemnicą, nie jest zaskoczeniem od dawna, że w niektórych sprawach stanowisko pana prezydenta i stanowisko szefa partii Prawo i Sprawiedliwość jest zupełnie różne. Panowie wielokrotnie o tym rozmawiali i nie wymaga to komentarza - odparł Szrot. Dodał przy tym, że nadal tak będzie, ponieważ "prezydent jest politykiem samodzielnym, autonomicznym i zawsze będzie miał własne zdanie, które nie musi być zbieżne ze stanowiskiem partii, która tworzy większość".

Szrot zaznaczył również, że z uwagi na specyfikę urzędu prezydenta, jak również przez wzgląd na sytuację międzynarodową, prezydent ściśle współpracuje z wicepremierem i szefem MON Mariuszem Błaszczakiem oraz szefem MSZ Zbigniewem Rauem. Podkreślił przy tym, że prezydent wspiera politykę ministerstwa obrony zmierzającą w kierunku zwiększenia uzbrojenia polskiej armii. - Prezydent chciały, żeby w ten proces był maksymalnie zaangażowany polski przemysł obronny. I pan minister Błaszczak idzie w tym kierunku - zaznaczył Szrot.

Reklama

Daria Kania