Polityk w felietonie nawiązał do niedawnego spotkania z okazji 25-lecia rozpoczęcia negocjacji akcesyjnych z NATO, zorganizowane przez fundację Aleksandra Kwaśniewskiego Amicus Europae oraz Instytut Bronisława Komorowskiego; w spotkaniu uczestniczyli liderzy ugrupowań opozycyjnych.
Jak zauważył Terlecki, konferencja miała być świadectwem jedności wszystkich wrogów Prawa i Sprawiedliwości. napisał polityk PiS.
Jak dodał, w warunkach realnego zagrożenia toczącą się na Ukrainie wojną i możliwością jej rozszerzenia, uznali za właściwe atakowanie rządu za wzmacnianie armii i jej dozbrajanie.
- czytamy w felietonie.
Terlecki dodał, że przy okazji spotkania
- napisał szef klubu PiS. Podkreślił jednocześnie, że ugrupowanie rządzące nie planuje zmian w ordynacji, to jednak - zaznaczył - dla szefów opozycyjnych partii wygodne jest odkładanie jasnych deklaracji.
- stwierdził Terlecki.
W jego ocenie, o wspólnych listach łatwo się mówi, zanim dojdzie do ustaleń, kto dostanie lepsze, a kto gorsze miejsca.- podsumował Terlecki.
Rafał Białkowski