Szef Klubu Parlamentarnego Nowej Lewicy pytany przez dziennik, co dla Prawa i Spawiedliwości oraz całej kampanii wyborczej oznacza Joachim Brudziński na stanowisku szefa sztabu PiS, wskazał, że "to oznacza zamordyzm".
"PiS wprowadza człowieka z mocną ręką"
Jak stwierdził Gawkowski, "PiS wprowadza człowieka z mocną ręką, który będzie szczuł, pilnował, zakładał kaganiec medialny, skończy się samowolka w komentowaniu".
Zdaniem szefa Nowej Lewicy, "PiS będzie się kłócił w ciszy". Ale to nie oznacza, że będzie odrabiał sondaże wyborcze, bo w to jakoś nie wierzę - stwierdził.
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.