Dziennik Gazeta Prawana logo

Balcerowicz i Gosiewski gorsi od Pawlaka

20 marca 2009, 09:06
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
PSL twardo broni Waldemara Pawlaka przed zarzutami o nepotyzm. "Bolą mnie te oskarżenia" - mówi jeden z liderów ludowców Jarosław Kalinowski. I dodaje, że wszyscy milczeli, gdy swoje rodziny finansowali z państwowych pieniędzy Leszek Balcerowicz oraz Przemysław Gosiewski.

"Pamiętam, jak szef NBP, pan nikt nie mówił o nepotyzmie" - powiedział w radiu RMF FM wicemarszałek Sejmu i jeden z liderów PSL Jarosław Kalinowski.

>>>PSL nie może darować Tuskowi słów o standardach

"Jak w PiS pan i to na funkcji wiceprezesa, a w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, nikt nie mówił o nepotyzmie. To mnie trochę boli" - dodał.

>>> Czego boi się Waldemar Pawlak

Kalinowski przyznał też, że politycy Stronnictwa są oburzeni ostatnimi słowami szefa rządu o tym, że Była to reakcja na artykuł DZIENNIKA, w którym opisaliśmy, jak Waldemar Pawlak stworzył wokół siebie towarzysko-biznesowy układ.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj