Janusz Palikot do bólu eksploatuje pomyłkę prezesa PiS, który wzywał do głosowania... na Platformę Obywatelską. "Jarosław Kaczyński mówi ludzkim głosem. Ludzie... co się dzieje" - mówi. I prezentuje kolejny klip, w którym szydzi z politycznego rywala.
"Ostrzegam osoby wrażliwe na krew, Kaczyńskiego i wampiry: to jest najbardziej absurdalny spot w tej kampanii wyborczej. Mój hamak buja się w nim od prawej do lewej, od wierzejszczyzny Libertasu aż po moher na klatce z piersiami Olejniczaka, by w końcu zatrzymać się w najlepszym miejscu - tam, gdzie stoi Platforma Obywatelska" - pisze na swoim blogu w Onet.pl.
p
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|