Jarosławowi Kaczyńskiemu dostało się za zainteresowanie nową telefonią komórkową ojca Tadeusz Rydzyka. Prezes PiS zapowiedział, że kupi w niej telefon. Zrugał go za to Jerzy Wenderlich z SLD. "Jarosław Kaczyński wystąpił w roli akwizytora" - mówi poseł lewicy i przyrównuje prezesa do sprzedawcy w telemarkecie Mango24.
Zdaniem Jerzego Wenderlicha, Poseł SLD dodaje, że Kaczyński byłby świetny np. w dziale telesprzedaży Mango24. A wszystko przez kilka dobrych słów z ust prezesa na temat sieci komórkowej wRodzinie.
>>>"Witamy wRodzinie! Tylko polski kapitał"
Wenderlich przypomniał przy tej okazji, z e nie pierwszy raz krytykuje Radio Maryja, przez co dostaje anonimy i groźby takie, jak: "Uważaj, bo zginiesz jak Papała".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|