- potwierdził nam w sobotę gen. Skrzypczak. O tym, że takie zaproszenie na najbliższe posiedzenie wystosowano do ministra Klicha, szefa sztabu generalnego gen. Franciszka Gągora oraz dowódcy Wojsk Lądowych gen. Skrzypczaka poinformowała w czwartek wiceszefowa komisji Jadwiga Zakrzewska z PO. Spotkanie ma dotyczyć sytuacji w polskich siłach zbrojnych, a zwłaszcza w kontyngencie w Afganistanie.
>>>Skrzypczak odchodzi. Rząd w panice?
- tłumaczy posłanka Zakrzewska. "Pan generał Skrzypczak, mimo iż złożył dymisję, jest jeszcze w czynnej służbie. Nie wiem jednak, czy minister wyrazi zgodę na jego udział w posiedzeniu" - dodaje wiceszefowa komisji obrony.
"Skrzypczak poświęcił się dla żołnierzy"
Co zrobi Bogdan Klich? - mówi rzecznik MON Robert Rochowicz.
Sam generał Skrzypczak nawet gdyby dostał zaproszenie, waha się, czy wziąć udział w posiedzeniu. Nie jest pewien, czy dyskusja będzie "równa". - mówi.
Posłanka Zakrzewska twierdzi jednak, że powinien przyjść: "Jeżeli nie był słyszany w gremiach ministerialnych, to tutaj powinien wyłożyć swoje racje".
Z kolei PiS rozważa zaproszenie wojskowego na odrębne posiedzenie, bez udziału urzędników z MON. Może o to wnioskować jedna trzecia członków komisji. Partia może więc przeforsować ten pomysł samodzielnie, bo ma 10 członków w 28-osobowej komisji.
"Faktycznie rozmowa generał kontra moloch MON może wyglądać jak walka Dawida z Goliatem" - mówi członek komisji Marek Opioła (PiS). I dodaje: .
Posłowie PO zaznaczają jednak, że jeśli minister Klich będzie chciał przekazać informacje , to grono posłów biorących udział w posiedzeniu zostanie radykalnie zawężone, gdyż tylko nieliczni mają dostęp do danych o takiej klauzuli.