Dziennik Gazeta Prawana logo

"Możliwe kroki odwetowe wobec Polski"? Hołownia: Tak rozumiem słowa Szmyhala...

23 lutego 2024, 21:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia/PAP
"To wszystko jest do odkręcenia. Ja deklarację premiera Ukrainy rozumiem tak, że 28 marca odbędzie się w Warszawie spotkanie ostatniej szansy" - ocenił marszałek Sejmu Szymon Hołownia w programie "Gość Wydarzeń" w Polsat News. Pytany był o słowa Denysa Szmyhala o "możliwych krokach odwetowych" wobec Polski za blokowanie przejść granicznych z Ukrainą. 

Marszałek Sejmu wskazał, że należy podjąć kroki zmierzające do rozwiązania kryzysu na granicy polsko-ukraińskiej jeszcze przed planowanymi konsultacjami między Polską a Ukrainą. - Mam pełne zaufanie do rządu w tej sprawie. Musimy rozwiązać ten problem, jaki mamy - stwierdził.

Marszałek Sejmu był także pytany o zapowiedź Donalda Tuska, że tereny wokół przejść granicznych mogą zostać wpisane na listę infrastruktury krytycznej. - Ogłaszając, że coś jest infrastrukturą krytyczną, nie bronimy się przed rolnikami, ale przed tymi, którzy mogliby zacząć na przykład rozkręcać tory - stwierdził, dodając, że "to obrona przed ewentualnymi prowokacjami, przed agenturą, która może działać w Polsce".

"Rosyjskie siły nie śpią"

Marszałek Sejmu mówił też, że planowane w marcu "tajne posiedzenie parlamentu motywowane jest tym, że było bardzo wiele próśb i zapytań, czy można byłoby dowiedzieć się więcej o stanie bezpieczeństwa Polski". - Są pewne informacje, które muszą być klauzulowane. Rosyjskie siły nie śpią. Ostatnio mieliśmy na przykład zatrzymanie ABW w tej sprawie - przypomniał. 

Marszałek Sejmu pytany był też o swoje słowa o "wgniataniu w ziemię Władimira Putina". - Dzień po śmierci Aleksieja Nawalnego uważam, że należało użyć takich słów. Powinniśmy pokonać Putina i jego reżim. Jeżeli Putin nie zostanie unieszkodliwiony, będzie stanowił poważne zagrożenie dla nas i naszych dzieci. Nie chcę, aby nasze dzieci musiały płacić krwią za jego szaleństwo - stwierdził. - Miejsce Władimira Putina jest przede wszystkim przed trybunałem karnym. Jednak jeżeli będzie trzeba, to wygramy i na polu walki. Przez jego obsesję zginęły tysiące Rosjan, zginęły tysiące Ukraińców - dodał "Gość Wydarzeń".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj