Dziennik Gazeta Prawana logo

Tusk: PiS i SLD podzielą się stanowiskami

11 września 2009, 15:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Tusk: PiS i SLD podzielą się stanowiskami
Inne
Donald Tusk zarzucił SLD i PiS, że porozumiały się w sprawie ustawy medialnej po to, by rozdzielić pomiędzy siebie stanowiska w mediach publicznych. Tusk podkreślił, że takie porozumienie "jeszcze niedawno zdawałoby się nie do wyobrażenia". Teraz, zdaniem premiera, skutkiem tego porozumienia jest utrzymanie abonamentu.

"Jesteśmy świadkami porozumienia, którego podstawowym skutkiem jest utrzymanie abonamentu. okazało się tak łatwe, ponieważ obie partie umówiły się na utrzymanie abonamentu po to, aby jednocześnie móc rozdzielić pomiędzy siebie stanowiska i apanaże w mediach publicznych" - powiedział Tusk w Sejmie.

>>>Medialna ustawa Tuska trafiła do kosza

"Wielkie emocje zepchnęły w cień istotę problemu, który chcieliśmy rozwiązać rozpoczynając prace nad nową ustawą medialną. Istotą problemu z punktu widzenia PO było nieutrzymywanie abonamentu, jako dodatkowej bolesnej dla bardzo wielu ludzi daniny" - dodał szef rządu.

Pytany, czy będzie trzecie podejście do ustawy medialnej (w dwóch poprzednich było weto prezydenta podtrzymane przez Sejm) odparł, że to pytanie o to, c

Tusk podkreślił, że z punktu widzenia PO powrót do rozmowy o ustawie medialnej to także powrót do rozmowy o jak najszybszym uchyleniu abonamentu. "Natomiast przyszłość mediów publicznych to także konkretne działania w czasie, kiedy będzie obowiązywała obecna ustawa, w czasie kryzysu" - powiedział premier.

bo "jak widać wśród opozycji trudno znaleźć partnerów do poważnej rozmowy". "W najbliższych dniach i tygodniach będziemy chcieli znaleźć kilka doraźnych rozwiązań, które mogą być ratunkiem dla misji, częściowo przynajmniej obecnej w mediach publicznych. Ta misja publiczna nie może ucierpieć, a (...) jest problem jej zagrożenia" - powiedział premier.

Jak dodał, jest pewna przestrzeń w mediach publicznych, którą "mimo bałaganu politycznego, tych spisków między PiS, a SLD warto ratować, albo wzmacniać".

"Dlatego po rozmowie z ministrem stwierdziłem, że ponieważ zakładaliśmy przecież, że trzeba finansować media publiczne - część tej kwoty można przeznaczyć na produkcję ewidentnie misyjną, tzn. taką, której nikt dzisiaj nie chce finansować, a my moglibyśmy. Ale decyzję o tym, co (finansować) powinni z nami wspólnie podejmować twórcy. Aktualna jest deklaracja, że misję, podkreślam misję publiczną, rząd mógłby wspierać" - oświadczył szef rządu.

Premier ocenił też, że presja środowisk twórczych może być skuteczna zarówno w odniesieniu do SLD, jak i prezydenta. "Jeśli głównym instrumentem tej presji będzie dobrze przygotowany projekt, który mógłby liczyć na wstępne zainteresowanie zarówno opozycji, jak i koalicji, to może wtedy będziemy mieć wyjście z tej pułapki. Trudno o optymizm, ale opuszczać rąk nie wolno" - zaznaczył.

"Oczekuję od moich urzędników wyłącznie jednego - niezwykle precyzyjnego, zgodnego z prawem działania, a nie stawania po stronie tej czy innej siły. PiS nie ma ani politycznego ani moralnego prawa, aby ubolewać nad sytuacją w telewizji publicznej" - powiedział premier.

Jak dodał . "Pan Farfał nie jest i nie będzie wyrażał poglądów, czy interesu PO w mediach publicznych - ten, kto tak twierdzi, kpi sobie z opinii publicznej" - powiedział premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj