Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczyński: ponowne przeliczenie głosów "całkowicie bezprawne". Mówi o "szajce"

24 czerwca 2025, 12:47
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Jarosław Kaczyński ma willę na Żoliborzu w Warszawie
Jarosław Kaczyński podkreśla, że wybory prezydenckie były uczciwe/JACEK DOMINSKI/REPORTER
Jarosław Kaczyński ostro protestuje przeciwko ponownemu przeliczeniu głosów, oddanych w wyborach prezydenckich. Jego zdaniem wybory były uczciwe, a cała awantura wokół wyborów związana jest z tym, że ci, który przegrali nie potrafią pogodzić się z porażką.

Sąd Najwyższy, który rozpatruje protesty złożone przeciwko wyborowi prezydenta RP, zlecił oględziny kart do głosowania, czyli w praktyce ponowne przeliczenie głosów, w kilkunastu obwodowych komisjach w kraju. W weekend poinformowano, że upoważniony przez prokuratora generalnego Adama Bodnara prokurator z Departamentu Postępowania Sądowego Prokuratury Krajowej zapoznał się w SN z protokołami oględzin kart do głosowania z 10 obwodowych komisji wyborczych. Według informacji z prokuratury, w 7 z nich doszło do zamiany głosów, co skutkowało błędnym przyjęciem, że większą liczbę głosów w tych obwodach uzyskał Karol Nawrocki.

"Nie ma takiej instytucji przeliczenia wszystkich głosów"

Pytany we wtorek przez dziennikarzy w Sejmie, dlaczego wobec doniesień o nieprawidłowościach, nie można przeliczyć ponownie głosów w wyborach prezydenckich, Jarosław Kaczyński odpowiedział, "bo nie ma żadnych podstaw". "W ogóle nie ma takiej instytucji przeliczenia wszystkich głosów, a jest zasada legalizmu, państwo działa na podstawie i w ramach prawa" - dodał.

Jarosław Kaczyński: wybory były uczciwe

Stwierdził, że "wybory były uczciwe". Ocenił też, że "jest dużo polityków, którzy w ten czy inny sposób kwestionują wyniki wyborów", "bo po prostu nie potrafią pogodzić się z porażką". Dodał, że "nie jest w interesie Polski to, co wyprawia ta szajka, która teraz próbuje wmówić, że były sfałszowane wybory".

Jarosław Kaczyński: nie ma dowodów

Dopytywany, dlaczego wzbrania się przed postulatem przeliczenia głosów, tam, gdzie jest to konieczne, Kaczyński odpowiedział: "bo to jest całkowicie bezprawne". Na uwagę, że pewnie sam by protestował, gdyby wiedział, że jego głos oddany na Karola Nawrockiego został "przerzucony" w komisji wyborczej na Rafała Trzaskowskiego, szef PiS odpowiedział, że "nie ma żadnych przesłanek ku temu, żeby sądzić", że tego typu nieprawidłowości zdarzyły się w wielu przypadkach. Dodał, że dziennikarze nawet nie wiedzą, czy tak było w tych komisjach, w których SN zlecił oględziny kart, bo nie było żadnych oficjalnych informacji na ten temat.

"Straszliwa klęska tej koalicji"

Dziennikarze przypomnieli, że według informacji z prokuratury, np. w jednej z dwóch komisji obwodowych w Bielsku-Białej, w których doszło do nieprawidłowości, 160 głosów oddanych na Trzaskowskiego umieszczono w pakiecie z głosami przypisanymi Nawrockiemu i tak zapisano je w protokole. Na uwagę, że to jest konkretna liczba głosów i czy dla "czystości sprawy" warto jednak byłoby przeliczyć głosy, szef PiS powtórzył, że "nie ma żadnego powodu, by kwestionować wynik wyborów". "Wiemy, że to jest straszliwa klęska tej koalicji, droga do jej upadku, a następnie do rozliczenia tego wszystkiego, co tu się wyprawiało" - powiedział Kaczyński.

Sąd Najwyższy ma czas do 2 lipca

Według informacji z poniedziałku, na razie w SN zarejestrowano 10,5 tys. protestów przeciw wyborowi prezydenta; według szacunków wszystkich protestów wpłynęło blisko 50 tys. Po rozpoznaniu wszystkich protestów, na podstawie sprawozdania z wyborów przedstawionego przez PKW, Sąd Najwyższy w składzie całej Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych rozstrzyga o ważności wyboru prezydenta RP. Uchwała w tej sprawie zapada na jawnym posiedzeniu w ciągu 30 dni od podania wyników wyboru do publicznej wiadomości. Oznacza to, że ostatnim dniem, do którego powinno zapaść to rozstrzygniecie, jest 2 lipca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj