Dziennik Gazeta Prawana logo

Putin boi się amerykańskich tomahawków? Miedwiediew ostrzega Trumpa: "będzie źle"

13 października 2025, 14:56
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
To nie Kijów Bandery je wystrzeli, ale Stany Zjednoczone - mówi o tomahawkach Dmitrij Miedwiediew
To nie Kijów Bandery je wystrzeli, ale Stany Zjednoczone - mówi o tomahawkach Dmitrij Miedwiediew/Shutterstock
Przekazanie Ukrainie rakiet manewrujących dalekiego zasięgu Tomahawk może się skończyć źle dla wszystkich, a zwłaszcza dla prezydenta USA Donalda Trumpa - oświadczył w poniedziałek wiceprzewodniczący Rady Bezpieczeństwa Rosji i były prezydent tego kraju Dmitrij Miedwiediew.

"Dostarczenie tych pocisków może skończyć się źle dla wszystkich. A przede wszystkim dla samego Trumpa" - napisał Miedwiediew w komunikatorze Telegram.

Kijów zabiega o tomahawki

Odniósł się w ten sposób do sprawy ewentualnej sprzedaży amerykańskich rakiet Ukrainie, o co zabiegają władze w Kijowie, które twierdzą, że chcą je wykorzystać do atakowania celów wojskowych w Rosji. Trump do tej pory nie powiedział jednoznacznie, czy zgodzi się na ich dostawę. W niedzielę stwierdził, że zanim się na taki krok zdecyduje, musi porozmawiać z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem.

Rosja odpowie atomem?

Miedwiediew w poniedziałkowym wpisie oświadczył także, że nie da się ocenić, czy lecący pocisk Tomahawk jest uzbrojony w głowicę jądrową, a ewentualnie wystrzelenie pocisku leży w gestii USA, a nie Ukrainy. "To nie Kijów Bandery je wystrzeli, ale Stany Zjednoczone. Czytaj: Trump. Jak powinna odpowiedzieć Rosja? Dokładnie!" - napisał Miedwiediew, sugerując odpowiedź atomową.

Ewentualne przekazanie tej broni Ukrainie Miedwiediew nazwał "kolejną pustą groźbą" wywołaną przedłużającymi się negocjacjami z "kokainowym klaunem", jak w rosyjskiej propagandzie określany jest prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.

Co to są tomahawki?

Tomahawk to pocisk manewrujący mierzący 6,3 m długości oraz ważący ok. 1600 kg, z czego 450 kg przypada na głowicę bojową. Jest to pocisk wyposażony w silnik turbowentylatorowy, o zasięgu przekraczającym 1,5 tys. - 2 tys. km (dokładne dane na ten temat są niejawne). Po wystrzeleniu porusza się z prędkością poddźwiękową - ok. 880 km/h. Tomahawk to pocisk manewrujący mierzący 6,3 m długości oraz ważący ok. 1600 kg, z czego 450 kg przypada na głowicę bojową. Jest to pocisk wyposażony w silnik turbowentylatorowy, o zasięgu przekraczającym 1,5 tys. - 2 tys. km (dokładne dane na ten temat są niejawne). Po wystrzeleniu porusza się z prędkością poddźwiękową - ok. 880 km/h.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj