Dziennik Gazeta Prawana logo

Prorosyjskie naciski USA na Ukrainę. Unia Europejska zaniepokojona

26 marca 2026, 17:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kaja Kallas
Kaja Kallas/PAP Archiwalny
Szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas przyznała w czwartek, że doniesienia o naciskach ze strony USA na Ukrainę, żeby ta zrzekła się terytoriów na rzecz Rosji, są niepokojące. "Rosja chce przy stole negocjacyjnym zdobyć te terytoria, których nie udało się jej podbić militarnie" – oceniła Kaja Kallas.

Szefowa unijnej dyplomacji uczestniczy w czwartek w odbywającym się pod Paryżem spotkaniu ministrów spraw zagranicznych państw G7.

Kaja Kallas ostrzega: To pułapka

To ewidentnie błędne podejście. Jest to oczywiście typowa rosyjska taktyka negocjacyjna – domagają się czegoś, co nigdy nie należało do nich, i właśnie dlatego zwracamy uwagę, że jest to pułapka, w którą nie powinniśmy wpadać – powiedziała Kallas.

Wołodymyr Zełenski: Trump naciska na Kijów

Kallas skomentowała w ten sposób słowa prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, że prezydent USA Donald Trump naciska na Kijów, by zrzekł się terytoriów na rzecz Rosji.

Zełenski powiedział w środę w wywiadzie dla Reutersa, że USA uzależniają udzielenie Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa od tego, czy w ramach negocjacji pokojowych Kijów odda Rosji cały Donbas.

Szefowa unijnej dyplomacji podkreśliła w czwartek, że do zakończenia wojny i trwałego pokoju uda się doprowadzić, jeśli UE wspólnie z Amerykanami będzie wywierać większą presję na Rosję.

Kaja Kallas: Obie wojny są powiązane

W piątek do spotkania szefów MSZ państw G7 dołączy sekretarz stanu USA Marco Rubio. Kallas przyznała, że będzie chciała poruszyć m.in. kwestię pomocy wywiadowczej, jakiej Rosja udziela Iranowi, aby ten mógł atakować i zabijać Amerykanów. Przypomniała, że Rosja wspiera teraz Iran również dronami, dzięki czemu Teheran może atakować sąsiednie kraje, a także amerykańskie bazy wojskowe.

Te wojny są więc ze sobą bardzo powiązane. Jeśli więc Ameryka chce, aby wojna na Bliskim Wschodzie się skończyła, a Iran przestał ją atakować, powinna również wywrzeć presję na Rosję, aby ta nie była w stanie pomagać Iranowi – oceniła Kallas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj