Dziennik Gazeta Prawana logo

Zełenski ostrzega: Byłoby to zagrożenie dla całego świata

26 marca 2026, 18:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wołodymyr Zełenski
Wołodymyr Zełenski/PAP Archiwalny
"Presja na Rosję ze strony Stanów Zjednoczonych i Europy jest niewystarczająca i nie sprzyja jej znoszenie sankcji" – oznajmił prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w opublikowanym w czwartek wywiadzie dla dziennika "Le Monde". Ostrzegł również przed "zagrożeniem dla całego świata" w kontekście przedłużającej się blokady unijnej pożyczki dla Ukrainy przez Węgry.

Jeśli chodzi o sytuację na froncie, chcielibyśmy, żeby Stany Zjednoczone wywierały większą presję na Rosję. Uważam, że jest ona niewystarczająca. Nie tylko ze strony USA, lecz także Europy – oznajmił Zełenski.

Zełenski: Rosja zarobiła miliardy w trzy tygodnie po zniesieniu sankcji

Wyraził przekonanie, że znoszenie sankcji nie sprzyja nasileniu tej presji. Według niego zaledwie trzy tygodnie po tymczasowym zwolnieniu z amerykańskich sankcji rosyjskiej ropy załadowanej na statki Rosja zarobiła już miliardy dolarów. To nie może sprzyjać zmniejszeniu intensywności walk – podkreślił.

Zwrócił uwagę, że im mniej pieniędzy ma Rosja, tym mniej może wydawać na drony i kontrakty żołnierzy. A jeśli (Rosjanie) nie mają pieniędzy na kontrakty, to mniej rekrutują i mają mniejszą armię. Jest ona nie tylko źle wyszkolona, ale zaczyna się kurczyć – tłumaczył.

Zełenski: Wycofanie się  z Donbasu to zdradzenie przyszłych pokoleń

Zaznaczył, że wycofanie się z Donbasu, czego domaga się rosyjski przywódca Wladimir Putin, groziłoby zablokowaniem Kijowa, a następnie zajęciem przez Rosję całego terytorium Ukrainy, gdyż właśnie w Donbasie znajdują się ważne linie obrony i budowane przez wiele lat fortyfikacje.

Nawet jeśli okupacja czy jej chęć nie pojawią się natychmiast, tylko za dwa-trzy lata, to co zrobimy? Oznaczałoby to (wycofanie się z Donbasu) zdradzenie przyszłych pokoleń – powiedział.

Zełenski: Brak funduszy dla armii ukraińskiej to zagrożenie dla świata

Odnosząc się do blokowania przez Węgry europejskiej pożyczki wysokości 90 mld euro, Zełenski ocenił, że "delikatnie mówiąc, nie jest to normalne".

Wyraził nadzieję, że przywódcom europejskim uda się przezwyciężyć tę blokadę lub znajdą "jakąś alternatywę". Jeśli nie, armia ukraińska nie będzie miała wystarczających funduszy. I nie mówię o żołnierzach, tylko o produkcji dronów, dronów dalekiego zasięgu, dronów przechwytujących i systemów obrony powietrznej. Byłoby to zagrożenie dla całego świata, a zwłaszcza dla bezpieczeństwa europejskiego – podkreślił.

W wywiadzie, który został przeprowadzony 24 marca, Zełenski wyraził obawy, że wojna na Bliskim Wschodzie będzie miała negatywny wpływ na sytuację na ukraińskim froncie i odwróci od niej uwagę świata.

Oczywiście, wszystko, co jest wykorzystywane na Bliskim Wschodzie podczas tej wojny, jak również wszystko, co wykorzystują sojusznicy Waszyngtonu – przywódcy krajów regionu – by się bronić przed irańskim reżimem, należy do pakietu broni należącej do Stanów Zjednoczonych. To oni dają lub sprzedają broń, ale amerykański potencjał produkcyjny pozostaje na tym samym poziomie – zaznaczył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj