"Bezpośrednie groźby ze strony Rosji wobec celów w Niemczech są próbą osłabienia naszego wsparcia dla Ukrainy i wystawienia na próbę naszej jedności. Nasza odpowiedź jest jasna: nie damy się zastraszyć. Takie groźby i wszelkie formy szpiegostwa w Niemczech są całkowicie niedopuszczalne" – oświadczyło ministerstwo na X.
Ambasador Moskwy na dywaniku w Berlinie
Formalne wezwanie ambasadora uchodzi za stanowczy środek dyplomatyczny, którym państwo przyjmujące sygnalizuje wyraźne niezadowolenie, protest lub żądanie wyjaśnień.
Reakcja Rosji na niemieckie wsparcie dla Ukrainy
W ubiegłym tygodniu rosyjskie ministerstwo obrony zareagowało na ogłoszenie w środę przez grupę kontaktową ds. obrony Ukrainy, znaną jako Grupa Ramstein, kolejnej transzy wsparcia wojskowego dla Kijowa. Niemcy zapowiedziały sfinansowanie setek pocisków do systemów obrony przeciwlotniczej w ciągu najbliższych czterech lat. Z kolei brytyjski minister obrony John Healey zapowiedział dostarczenie Ukrainie jeszcze w tym roku 120 tys. dronów różnych typów.
We wtorek w Berlinie odbyły się także niemiecko-ukraińskie konsultacje międzyrządowe. Kanclerz Friedrich Merz uzgodnił wcześniej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim ustanowienie „strategicznego partnerstwa” obejmującego również współpracę wojskową.
W reakcji na wsparcie Kijowa przez jego sojuszników, Rosja opublikowała adresy firm zbrojeniowych z siedzibą w Niemczech.
Wielomiliardowe wsparcie Niemiec dla Ukrainy
Z danych rządu w Berlinie wynika, że od 24 lutego 2022 r., czyli początku pełnowymiarowej inwazji Kremla na Ukrainę, Berlin udzielił Kijowowi wsparcia cywilnego o łącznej wartości co najmniej 39 mld euro oraz wsparcia wojskowego w wysokości około 55 mld euro. W przyjętym przez Bundestag budżecie na 2026 r. zapisano 11,5 mld euro dla Ukrainy.