Do zdarzenia doszło 11 maja w Gabinecie Owalnym, gdzie Biały Dom ogłosił nowe inicjatywy mające na celu m.in. obniżenie kosztów dla rodzin, poprawę dostępu do leczenia niepłodności, wsparcie matek oraz uruchomienie serwisu moms.gov. W trakcie spotkania kamery uchwyciły Donalda Trumpa siedzącego za biurkiem z zamkniętymi oczami przez kilkanaście sekund.
Biały Dom: mrugał, kompletny idioto
Nagranie, które trafiło do sieci, pokazuje Donalda Trumpa z zamkniętymi oczami przez 17 sekund. Dziennikarze, którzy je opublikowali nie napisali, że Trump - stwierdzili, że zamknął oczy. Na wpis reportera Reutersa szybko odpowiedziało konto Rapid Response 47, powiązane z Białym Domem. W krótkim i zdecydowanym komentarzu administracja Trumpa stwierdziła, że prezydent "mrugał". "Mrugał, ty kompletny idioto" - napisano.
Trump krytykował Bidena, teraz - padło na niego
Sprawa nagrała rozgłosu. Przeciwnicy Donalda Trumpa zaczęli publikować nagrania i zdjęcia, sugerując, że prezydent sam ma trudności z utrzymaniem koncentracji podczas oficjalnych wystąpień. Warto przypomnieć, że Trump przez lata krytykował Joe Bidena, nazywając go "Sleepy Joe". Teraz to jego oponenci wykorzystują podobne argumenty przeciwko niemu.