Krwawa sobota w Iraku! Terroryści triumfują. W Bagdadzie zabili rosyjskiego dyplomatę, a czterech uprowadzili. Do tragedii doszło przed samą ambasadą. Trzy samochody terrorystów zablokowały wyjazd na ulicę. Zatrzymano auto Rosjan. Bandyci otworzyli ogień...
Rosyjskie MSZ nie podało nazwisk ani uprowadzonych, ani zabitego. Nie ma jeszcze reakcji prezydenta Waldimira Putina. Rosyjscy eksperci są zgodni. To dotkliwy cios dla
naszej polityki w regionie - mówią. "Jeśli porywacze do niedzieli nie uwolnią uprowadzonych, to będzie to oznaczało, że traktują Rosję tak samo, jak inne kraje zachodnie" - powiedział
Aleksiej Małaszenko.
Dotąd Rosjanie czuli się w Iraku dość pewnie, bo wojny z Saddamem nie poparli. Nie było antyrosyjskich nastrojów, choć do zamachów dochodziło. Dwa lata temu napadnięto na pracowników jednej z rosyjskich firm. Zginęły trzy osoby, osiem zostało ciężko rannych. Po tych wydarzeniach rosyjska spółka wycofała się z Iraku.
Dotąd Rosjanie czuli się w Iraku dość pewnie, bo wojny z Saddamem nie poparli. Nie było antyrosyjskich nastrojów, choć do zamachów dochodziło. Dwa lata temu napadnięto na pracowników jednej z rosyjskich firm. Zginęły trzy osoby, osiem zostało ciężko rannych. Po tych wydarzeniach rosyjska spółka wycofała się z Iraku.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|