Dziennik Gazeta Prawana logo

Komputery zastąpiły dziennikarzy

12 października 2007, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Pisze tekst w 0,3 sekundy. Zaczyna punktualnie, nie kłóci się o wierszówkę czy o podwyżkę. Nie chce urlopu. Wystarczy w nagrodę dać mu nową myszkę, a będzie szczęśliwy. Tak wygląda nowy amerykański dziennikarz ekonomiczny - komputer.

"Thomson Financial", duża amerykańska grupa biznesowa, używa programów komputerowych do pisania o sytuacji na giełdach. Program dostaje dane i po chwili tekst jest już gotowy. Korzystając z bazy danych, od razu pisze nie tylko o zmianach w kursie, ale również jak to wpłynie na sytuację spółki i czego możemy się spodziewać w przyszłości.

"Gdy komputery piszą te drobnostki, nasi dziennikarze mogą zająć się poważniejszymi sprawami" - mówi Matthew Burkley, odpowiedzialny za strategię firmy. "Jedyny problem to taki, że wszystkie teksty wyglądają tak samo, ale informatycy już nad tym pracują".

Do podobnego zastosowania komputerów szykuje się dział ekonomiczny Reutersa. Jedynym problemem są koszty. Bo za program trzeba zapłacić około 200 tys. dolarów (600 tys. zł). Dla wielu redakcji będzie to jednak dobra inwestycja. Dzięki niej dziennikarze będą szukać prawdziwych newsów, a nie zajmować się drobnostkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj