Dziennik Gazeta Prawana logo

Pokojówka oskarża izraelskiego prezydenta o gwałt

12 października 2007, 11:29
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Prezydent Izraela ma problem. Tym razem to nie terroryści porywający żołnierzy, czy ostrzeliwujący nadgraniczne miasteczka. Jego pokojówka oskarża go o gwałt!

Izraelscy policjanci już przeszukali rezydencję 61-letniego Mosze Kacawa. Zabrali odzież i komputer, sprawdzili meble i dywany, czy nie ma na nich żadnych śladów potwierdzających oskarżenia kobiety. A jutro prezydent będzie zeznawał w prokuraturze.

"To brudne kłamstwa i skandal" - broni się Kacaw. Twierdzi, że kobieta chce od niego wyłudzić pieniądze. A to nie jedyny wysoki urzędnik, który ma podobne problemy. W niedzielę do dymisji podał się minister sprawiedliwości Chaim Ramon. Jego również oskarżają o gwałt.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj