Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosjanin poćwiartował żonę

12 października 2007, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Historia rodem ze "Zbrodni i Kary". Anton Demin z Saratowa zamordował żonę, a zwłoki poćwiartował. Później chodził po znajomych, błagając o kilka rubli, bo ukochana jest w szpitalu. A gdy forsę zebrał, ruszyło go sumienie i oddał się w ręce milicji.

"Błagam, pomóżcie mi i pożyczcie trochę pieniędzy na leczenie Katii. Muszę zapłacić za lekarstwa a nie mam jak" - tak Anton prosił wszystkich przyjaciół. Ci nie mieli podstaw, by mu nie wierzyć. Przecież Katii w domu nie było, a jej mąż chodził strasznie roztrzęsiony. Dlatego bez zastrzeżeń zaufali mu i dawali tyle, o ile prosił. Gdy już zebrał ładną sumkę - kilkanaście tysięcy rubli (kilka tysięcy złotych) - nagle zniknął.

Po tygodniu pojawił się na lokalnym komisariacie i przyznał się do przerażającej zbrodni. Żonę zamordował, a kawałki jej ciała rozrzucił po mieście. Dlaczego? Bo wciąż go krytykowała. Feralnego dnia Anton próbował naprawić rurę w łazience, ale nie dał rady. Katia tylko spojrzała na niego groźnie i krzyknęła "Co to za chłop, co nie umie nawet wziąć do ręki młotka". Wtedy w Rosjaninie zawrzała krew. Chwycił więc młotek i zmasakrował swą ukochaną. Potem ciało poćwiartował.

Kasę zebrał, bo chciał uciec ze swą małą córeczką za granicę. Jednak sumienie go ruszyło, bo za Katią wprost szalał i zgłosił się na komisariat. Sąd uznał, że choć Anton popełnił straszną zbrodnię, to jednak żona go sprowokowała, działał w afekcie, przyznał się, no i ma malutką córeczkę. Dlatego dostał tylko 10 lat za kratkami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj