"Obrazy są w dobrym stanie. Jesteśmy pewni, że to oryginały" - powiedział rzecznik norweskiej policji. Funkcjonariusze wpadli na trop szajki już kilka dni temu. Gdy byli pewni, że to są ci bandyci, którzy dwa lata temu z galerii wynieśli dwa najsłynniejsze obrazy Muncha - "Krzyk" i "Madonnę" - wdarli się do ich kryjówki. Złapali wszystkich przestępców, a obrazy od razu trafiły do konserwatorów.
Na razie nie wiadomo, kiedy dzieła trafią znów do muzeum. jednak tym razem dyrektor zarzeka się, że obrazy będą pilnowane tak dobrze jak "Mona Lisa".
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
