Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto porywacz Nataschy godzinę przed śmiercią

12 października 2007, 13:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wie, że jego ofiara uciekła i że szuka go policja. Dlatego postanawia się zabić. Ostatnie chwile przed śmiercią pedofil Wolfgang Priklopil spędził w centrum handlowym w Wiedniu. Włosy zaczesane na bok, biała koszulka polo i gorączkowe, nerwowe ruchy - takim uchwyciła go kamera monitoringu.

W oczach ma strach, co chwila nerwowo ogląda się wokół siebie - tak wygląda Wolfgang  Priklopil na godzinę przed samobójczą śmiercią, przyłapany w centrum handlowym po południu 23 sierpnia. Wie, że 18-letnia Natascha Kampusch - dziewczyna, którą więził w piwnicy przez 8 lat - jest już wolna. Teraz role się odwróciły. Jemu grozi niebezpieczeństwo - czyli reszta życia za kratkami. Dlatego postanawia się zabić.

Prosto z centrum handlowego rusza do swojego, zaparkowanego nieopodal, samochodu - czerwonego BMW 850. Z przyspieszonym oddechem pyta w informacji, czy może zadzwonić. Telefonuje do swojego byłego kolegi, niejakiego Ernsta Holzapfela. To jego ostatnia rozmowa telefoniczna. "Byłem pijany i uderzyłem w auto. Zabiorą mi prawo jazdy. Przyjedź natychmiast!" - krzyczy błagalnym tonem do słuchawki.

Kumpel przyjeżdża po pedofila. Ten wsiada. I obaj dają dyla spod centrum handlowego. Według słów kolegi, podczas ucieczki gadają zdawkowo o pracy. Stara się on pocieszyć i uspokoić Priklopila. W pewnym momencie bandyta wysiada przy ulicy Drezdeńskiej. Jego towarzysz myśli, że porywacz chce się zgłosić na policję. Ale - jak się okaże za chwilę - ma on inne plany. Idzie prosto na pobliskie tory kolejowe. Dochodzi godzina 21, gdy Wolfgang Priklopil kładzie się na nich. Wkrótce nadjeżdża pociąg... Oprawca Nataschy Kampusch ginie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj