Dziennik Gazeta Prawana logo

Trzylatek utknął w maszynie z zabawkami

12 października 2007, 13:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mały mieszkaniec Antigo w Wisconsin tak bardzo chciał zdobyć pluszową zabawkę, że przez wąski otwór automatu do sprzedaży wlazł do środka. Niestety, utknął i nikt, nawet strażacy, nie mógł go wydobyć.

Babcia zabrała trzech wnuków do centrum handlowego. Każdemu dała parę monet i zostawiła na placu zabaw. Gdy wróciła, najmłodszy z nich przyleciał z płaczem, bo wydał wszystkie pieniądze i nie złowił upatrzonego misia. Starsza pani sięgnęła do torebki po następne drobne, ale wnuk krzyknął, że sobie sam poradzi.

Maluch zdjął kurtkę i zaczął wciskać się w otwór, przez który wyjmuje się zdobyte zabawki. Postanowił oszukać system i wleźć do środka. Jak pomyślał, tak zrobił, ale... źle ocenił swoje zdolności i utknął. Przybyli na miejsce strażacy najpierw cucili przerażoną babcię. Potem wreszcie wpadli na pomysł, jak wydobyć niewolnika zabawek. Podali maluchowi śrubokręt.

Mały spryciarz wykręcił śrubki, zdjął górną pokrywę maszyny i wyskoczył na wolność. Do domu wrócił jednak bez pluszaka...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj