Obłęd w oczach i nóż przy szyi. Taką scenę zobaczyli przechodnie w Kunmingu w Chinach. Młoda kobieta chciała odebrać sobie życie - podobnie jak dzień wcześniej. Horror opisuje "Fakt".
Krew lała się strumieniami, gdy sanitariusze rzucili się na 24-letnią Wang Li, by ją ratować. Nie bacząc na ryzyko zranienia, obezwładnili ją i zatamowali krwotok.
Nie wiadomo, co pchnęło kobietę do tego desperackiego czynu. Dzień wcześniej zrobiła to samo. I to na... posterunku milicji. Ale po zatamowaniu krwotoku uciekła funkcjonariuszom.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|