Dziennik Gazeta Prawana logo

Polka przemycała narkotyki do Japonii

12 października 2007, 14:01
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Bagaż miała wypchany amfetaminą. Przyleciała z Belgii. Ale japońscy celnicy byli czujni. Przetrząsnęli jej torby i tak 31-letnia Polka skończyła w areszcie. Grozi jej wiele lat więzienia.

Japońska prokuratura podejrzewa, że Polka działała w gangu przemytniczym. Kilka dni przed nią na tym samym lotnisku wpadł Brytyjczyk, który podobnie jak ona miał torbę wypchaną amfetaminą. Oboje przyznali się, że przyjęli zlecenie gangsterów z Holandii, bo są bezrobotni i chcieli szybko zarobić pieniądze.

Polka siedzi w japońskim areszcie już dobre trzy tygodnie, jednak do tej pory policja utrzymywała to w tajemnicy. Chciała wyłapać innych przemytników z Europy. Czy udało się zgarnąć jeszcze innych narkotycznych kurierów? Tego nie wiadomo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj